Na chrzcinach nadano mi imię Michał (kto chce wiedzieć jak brzmi moje drugie imię, proszę skrobnąć maila, odpowiedź gwarantowana ), urodziłem się w 1974 roku, a do rocznicy moich urodzin zostało jeszcze:
Mieszkam w Skarżysku-Kamiennej.
Historia mojego dotychczasowego życia jest burzliwa, choć bardziej w znaczeniu pesymistycznym. Do roku 1990 żyłem typowo jak na Polaka: wczesne dzieciństwo w szczęśliwym PRL-u (bez ironii, proszę), potem szkoła podstawowa i... No właśnie, tu zaczęły się schody - nie, nie myśl sobie, że nie zdałem do szkoły średniej. Zaczęła się właściwie "ścianka wspinaczkowa", która nie ma końca! 1 kwietnia 1990r. (to nie był żart Prima Aprilisowy) uległem poważnemu wypadkowi drogowemu. Wracając z meczu mojego najbliższego sercu klubu piłkarskiego- Granatu Skarżysko - na newralgicznym skrzyżowaniu miasta jakiś pijany sku... potrącił mnie i zaczęło się.
Pobyty w szpitalach, operacje chirurgiczne, zakażenia itp. Ok, nie będę tu przepisywał całych kart szpitalnych, po prostu było i jest nadal niewesoło, ciągłe kontakty z lekarzami, rehabilitantami.
W takiej atmosferze przebiegła nauka w technikum, studium pomaturalnym. Trochę popracowałem, a teraz "miotam się" i szukam odpowiedniej ścieżki dla siebie.
Świat wirtualny nie ma granic, jak stanie się niezwykła zbieżność wydarzeń i wpadnie tu do mnie, ktoś ze znajomych, szczególnie ci starzy, z lat szkolnych, to zapraszam do moich szkół:
A w ogóle to zajrzyj do naszej klasy:portal nasza-klasa.pl
Od 10 laty jestem chory na dość rzadką chorobę zwaną jamistością rdzenia kręgowego (z łaciny syringomelya). Niewielu lekarzy potrafi się przyznać do tego, że nie ma pojęcia o niej. Tymczasem prawie 2 lata temu zebrała się "rodzinka" - na razie w Polsce - cierpiąca właśnie na tę chorobę i blisko "spokrewnioną" z nią - Malformacja Arnold Chiari. Powstało już forum tych ludzi, a niebawem ma być poważna strona internetowa. Jeśli chcesz poznać tych ludzi, ich choróbsko to zajrzyj tu: Forum ludzi chorych na zespół Arnolda Chiariego i jamistość rdzenia kręgowego
A może uda mi się wyjść "na prostą" metodami niekonwencjalnymi. Wierzycie w tego typu zobacz "cuda"?
Na czasie:
Ważne daty:
Kalendarz
Chcesz być na bieżąco z nowościami na mojej stronie? To podaj swój e-mail: