Od kiedy pamiętam (ale pamieć czasem zawodzi), czujnym okiem obserwowałem co się dzieje na boiskach, halach sportowych.
Sport, to numer jeden u mnie. Codziennie śledzę rozgrywki piłkarskie nie tylko w Polsce.
Jednak lubię też oglądać mecze siatkarskie, zimą skoki narciarskie (Małysz ole!), w mniejszym stopniu koszykówkę, lekkoatletykę.
Ukończyłem technikum mechaniczne, o profilu elektromechanicznym, ale nie "kręcą" mnie te rzeczy.
Podobnie było z wyborem studium pomaturalnego - finanse i rachunkowość.
Choć tutaj akurat nieco "podnieca" mnie struktura banków, ekonomia w kierunku oszczędności.
Życie wymusza na mnie (to już w XXI w. wymóg) zainteresowanie się informatyką, poruszanie się w świecie wirtualnym.
No, a może od miesiąca (stan na połowę września 2007r.)postanowiłem zmajstrować swoją stronę www. Jeśli chcesz zgłebić świat wirtualny, zapraszam: to link do właściwego e-book'a
Dość nieśmiało też interesuje mnie fotografia, choć w tej materii,
nie mam odpowiednich warunków do rozwijania się. Fotoreporterka wymaga dyspozycyjności i czasu.
Od maja 2003r. miałem aparat cyfrowy Canon Power Shot A-200. To już "zabytkowy" sprzęt i chętnie zamieniłem go na coś lepszego. Choć nie zaszalałem. Przez sklep internetowy kupiłem Canon PowerShot A470 (przywiązanie do tej marki?). Jest już bogatszy w funkcję - zoom optyczny, ilość px większa. Ale wciąż nie ma stabilizatora obrazu, podobno niektórzy mówią, że to tylko bajer...
Tylko czy będę miał okazję wykorzystać go?